Mantra

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Ile jeszcze..
Zaloba narodowa przygnebia dlatego omijam wszelkiego rodzaju srodki przekazu. Miesiac temu 80% polakow napierdalala na Kaczynskiego teraz te 80% nie powie na niego zlego slowa. Co do miejsca spoczynku s.p. Prezydenta? Czy moze spoczywac obok jakze zasluzonego J.Pilsuckiego, pomijajac wszystkich pozostalych.. Otoz moze, gdyby ktos spytal potencjalnego polaka gdzie spoczywaja szczatki Pilsuckiego odpowiedz brzmialaby NIE WIEM nie pytajac juz o to gdzie spoczywa jego serce.. Mysle ze za 50lat ludzie bedal miec to poprostu w dupie.. wiec nie rozumiem sprzeciwow. Oczywiscie cala sytuacja zostala nakrecona przez Jarka ale mniejszcza z tym..Mam tylko cicha nadzieje ze ta sytuacja bedzie poczatkiem lepszego jutra ze wreszcie nasz kraj ocknie sie ze spiaczki w ktora zapadl 60lat temu...

Przepis na usmiech:
Produkty: 1g marihuany,1 papieros,2bletki.
Sposob przyzadzenia:
1g marihuany wymieszaj z tytoniem, susz staranie rozluz na 2 bletkach nastepnie zwin blanty. Produkt gotowy odrazu do spozycia.
Milego palenia.Przepis dla 2 osob, stosuje od wielu lat sprawdzony na 100%.
Tagi: thc
15.04.2010 o godz. 04:17

Wiosennym popołudniem...

Mam wrażenie stabilizacji, a nie mogę sobie przypomnieć kiedy ostatnio nie paliłem weedu.
Uciekam od problemów i to mnie gubi a one i tak powracają z dwukrotną siłą. Dzięki temu jestem odporny i wyszedłem z niejednego gówna.Problemy niszczę gandzą traktuje ją jak lek na wszystko.
Obudziłem się dziś w nocy, stwierdziłem że jest wczesny ranek, nie wiedziałem kiedy zasnąłem nie pamiętałem nic.Odpaliłem blanta zaczekałem aż thc pochłonie me płuca, była 3 w nocy, zasnąłem.
Nie mogę pisać wrona buja się na gałęzi, rozprasza mnie strasznie.


Tagi: thc
08.04.2010 o godz. 19:11

Noc...
Blant, muzyka w tle, spokój, cisza. Po ciężkim dniu należy się odpoczynek, doceniam to bardziej gdy mam satysfakcje z tego co zrobiłem. A właśnie dzisiaj taką posiadam. W zasadzie nie wiem dlaczego, przejechaniem 120km,zrobieniem jednego wpisu czy paleniem grasu podczas całej tej eskapady? Mimo wszystko zrobiłem krok do przodu, nie stoję w miejscu jak kurwa po latarnią i to się liczy. Zrobiłem coś co sprawiło mi satysfakcje, jeden mały pierdolony wpis spowodował uśmiech na mej twarzy.
Mówię głośno i otwarcie jestem szczęśliwym człowiekiem.Ale tylko dziś i tylko w tej chwili, nie wiem co przyniesie jutro i co spowoduje zmianę mojego nastroju(oprócz gandzy) w sumie nawet się nad ty nie zastanawiam więc pokój ludziom dobrej woli i na tym zakończę.

Motto na obecną chwilę brzmi: "Carpe diem"
Tagi: thc
17.03.2010 o godz. 21:20

Na dobry poczatek...
Zaliczylem egzamin(+1 do morali), jeden z niewielu w tej sesji.Jutro wpisy i znow chill przy blantach. Mam wrazenie ze staje sie to monotonia... Caly czas mysle o niej i boje sie ze nic do mnie nie czuje. Zauroczenie to przejebana sprawa.. Dlaczego trafiam na kobiety ktore nie odwzajemniaja mojego uczucia? a zreszta juz sobie odpuscilem, albo sie oszukuje i czekam na odpowiedia sytuacjie.

Na dobry koniec...
Hmm.. I nagle tyciace mysli i znow pustka w glowie.Mysle o znajomych o tym co zrobie jutro o mojej przyszlosci, studiach i pracy ale prawdziwe mysli i odczucia ktore doznaje w danej chwili nie wstukam w klawiature. Odpalam papierosa, slysze niezrozumiale belkoty z tv. Nie ogladam telewizji, nie chce zasmiecac glowy zbednymi informacjami ,zreszta po co mam sie niepotrzebnie martwic problemami innych ludzii? Skad mam pewnosc ze informacje sa prawdziwe? Zycie stawia nas przed wyborem tylko czego? Chce zyc i sie nie martwic nic wiecej mi nie potrzeba. Tylko czlowiek to cholernie lakome stworzenie chce wiecej i wiecej, ten syndrom ma kazdy ja rowniez.
Gasze fajka, noc w pracy, dobranoc.
Tagi: thc
17.03.2010 o godz. 00:40

Nastukawszy...
Odpalam blanta i czekam az dym zacznie atak destrukcji.Praca to nie najlepsze miejsce na chillout. Jestem nocnym obserwatorem, obserwuje.
Zastanawiam sie co bede robil jutro,to znaczy dzisiaj.Ukladam plan.Blant,sen,szkola,blant,praca.Plan na kolejny dzien.Mam wrazenie ze wszystko spierdala a ja nic nie moge zlapac. Rozwijam sie jednoczesnie stojac w miejscu.Staram sie byc optymista, czlowiekiem opanowanym.Zastanawiam sie dlaczego to pisze i znajduje odpowiedz, jest oczywista wylacznie dla mnie, i niech tak zostanie. Nie chce pisac o sprawach oczywistych zreszta sam nie wiem o czym bede pisal.
Czesto obserwuje ludzi, zwracam szczegolna uwage jak mnie postrzegaja i jest to sprawa niesamowita. W kazdym przpadku jest inaczej. Kazde z osob ktore poznalem postrzega mnie inaczej, mam zmienna osobowosc czy dostosowuje sie do czlowieka a moze jestem falszywy. Uwazam, ze z kazda osoba nalezy romawiac inaczej.. nie bede rozwijal.Blant sie dogasza, gasnie. Mantra konczy wlasnie...
Tagi: thc
16.03.2010 o godz. 02:51

I nawet nie wiem jak się tu znalazłem, chciałem coś napisać i nie wiem jak, chciałem napisać co się dzieje i nawet nie wiem czy to ma sens. Zastanawiam się. I milczę. Patrzę i nie mogę uwierzyć. Dużo palę.I znowu rzeczywistość ucieka miedzy palcami, jeżeli ktoś twierdzi że jest inaczej myli się, albo oszukuje sam siebie. Praca, studia, melanż teoretycznie to trzy rzeczy które są mi bardzo bliskie, wyłącznie dlatego że z nimi jest związany czas który nie ubłagalnie ucieka. Praktycznie tylko trzecia rzecz motywuje mnie do egzystencji. Gaszę blanta za 2,5h muszę iść do pracy.
Tagi: thc
15.03.2010 o godz. 15:34
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 5 godzin 9 minut
  • Napisanych notek: 6
  • Komentował: 0 razy
  • Zebranych komentarzy: 0
  • Ostatni wpis: 15.04.10, 04:17
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 1871 razy
  • Ilość avatarów: 2
  • Ilość zdjęć: 2
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 7
  • Ostatnie logowanie: 17.09.10, 17:25
  • Ostatnio odwiedzili: kryhu, Sakurcia